Pozytywnie Zasupłane od 5 lat - Gmina Rzgów

Pozytywnie Zasupłane od 5 lat

zdjęcie
- Jesteście panie naprawdę pozytywnie zasupłane w swej pasji – powiedział wiceburmistrz Mateusz Kamiński w piątek 12 lutego w hallu Hali Sportowej na otwarciu wystawy dla uczczenia 5. rocznicy powstania Koła Rękodzieła Artystycznego „Zasupłane”. Na ekspozycji znalazło się prawie 200 prac wykonanych w wielu technikach: koronka filetowa, frywolitka, druty, kanwa, richelieu, szydełko, haft płaski, haft krzyżykowy, koronka klockowa, hardanger, decoupage, malarstwo olejne, filc na mokro, filc na sucho, drewno osikowe.Ta wystawa zorganizowana przez Gminny Ośrodek Kultury w Rzgowie będzie czynna do połowy marca.

W styczniu 2011 r. Wojciech Skibiński, dyrektor GOK zaapelował o zgłaszanie się artystek, które znają już lub chciałyby się uczyć różnych technik koronczarskich. Tak powstało Koło Rękodzieła Artystycznego „Zasupłane”, pierwotnie nazwane kołem robótek ręcznych... Skupia dziś 10 twórczyń, nie tylko koronczarek, bo jest też uzdolniona dziewczyna wykonujaca bajecznie kolorowe, oryginalne maskotki z filcu. W skład koła wchodzą: Krystyna Makiewicz, Krystyna Bednarska, Krystyna Sumera, Jadwiga Kaczorowska, Jolanta Makiewicz, Marianna Dublewska, Henryka Kosińska (przewodnicząca), Lilianna Godzińska, Monika Starzomska oraz Izabela Bolonek.

W trakcie przygotowań do jubileuszowej wystawy pojawił sie oryginalny pomysł ściągnięcia prac wykonanych przez inne mieszkanki gminy, które do tej pory publicznie nie chciały zdradzać sie ze swym talentem. I tak mozemy podziwiać prace wykonane na szydełkach przez Danutę Szymczak i Zofię Król, ozdoby wielkanocne i szydełkowe Haliny Pacześ oraz koronke siatkową, czyli filet Marii Wojtasiak-Szumidaj. Pani Maria wyuczyła rzgowskie koronczarki rzemiosła, bo w jej rodzinie rękodzielo jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Na ekspozycji warto zwrócić uwagę na jej pracochłonny obrus w technice filet, stanowiący wierną rekonstrukcję 60-letniego obrusa. Rekonstrukcja wymagała miesiąca żmudnej pracy.

Inną nowinką na wystawie był kompletny strój ludowy na manekinie. Do tej pory Zespół Pieśni i Tańca Rzgowianie zamawiał stroje w innych ośrodkach. Teraz jest bardzo prawdopodobne, że ubiorami zajmą się rzgowskie koronczarki!


Pomysł W. Skibińskiego zorganizowania zespołu artystek rzemiosła zaowocował zachowaniem już istniejących i odrodzeniem rzadkich dyscyplin rękodzielniczych od szydełkowania i koronki klockowej po haft krzyżykowy i haft richelieu, nie mówiąc o frywolitkach, które to określenia mężczyznom raczej nic nie mówią. Przewodniczący Rady Miejskiej Jarosław Świerczyński, który prywatnie dużo podrózuje za granicą przyznał, że spotkał się z wieloma przykładami doceniania rękodzieła artystycznego, również w wymiarze finansowym. To są przecież unikaty, a wysiłek twórcy trzeba sowicie wynagrodzić.

Trzeba w nieskończoność powtarzać o ubiegłorocznym sukcesie naszych pań z koła Zasupłane. W czerwcu prace trzech rzgowskich artystek rzemiosła trafiły na V Ogólnopolską Wystawę Rękodzieła Artystycznego „Z Nici Ariadny”  w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Na wystawie zgromadzono wówczas 500 prac, wykonanych przez 195 rękodzielników z całego kraju.


Serweta Jolanty Makiewicz ze Rzgowa stała się logo wystawy i katalogu ubiegłorocznej edycji „Z Nici Ariadny”. Na prestiżową wystawę trafiły także „Warkocze” - serweta wykonaną na drutach przez Henrykę Kosińską, szefową koła „Zasupłane”, a także szydełkowe zazdroski (zasłonki) Marianny Dublewskiej.

Tekst i fot. Włodzimierz Kupisz


powrót