Skromniejsze, ale uroczyste dożynki - Gmina Rzgów

Skromniejsze, ale uroczyste dożynki

zdjęcie
W niedzielę, 6 września o godz. 11.30 w kościele parafialnym w Rzgowie zostanie odprawiona msza dożynkowa. Ze względu na obostrzenia sanitarne, rzgowski samorząd nie zgodził się na organizację dożynek gminnych jako imprezy masowej - jak w latach przed epidemią
Uroczyste podsumowanie trudu rolników, hodowców, sadowników i pszczelarzy nastąpi we wnętrzu świątyni. Koło Gospodyń Wiejskich z Kalina przygotuje do poświęcenia wspólny, gminny wieniec dożynkowy. Zapewnienie oprawy artystycznej i wsparcie organizacyjne zadeklarowali: Rzgowska Orkiestra Dęta, Rzgowski Chór Camerata oraz Zespół Pieśni i Tańca Rzgowianie, działające w Gminnym Ośrodku Kultury.

Na starościnę dożynek została wybrana Monika Gajda. Od 1995 roku wraz z mężem Zbigniewem prowadziła gospodarstwo rolne 7-hektarowe. Od trzech i pół roku - po stracie męża - dzielnie pomagają jej córka Natalia (22 lata) i Piotr (24 lata). Młodzi studiują i pracują. Pani Monika zajmuje się produkcją zboża. Lubi pracę w ogrodzie. Z własnych owoców i warzyw wykonuje mnóstwo weków dla rodziny. Pracuje w SP w Kalinie jako pracownik administracji, dba o ład i porządek – jak krótko określa swoje zajęcie. W nielicznych, wolnych chwilach pasjonuje ją czytanie książek. Podczas lektury najlepiej jej się odpoczywa.

Kiedy Marcin Skrobiszewski dowiedział się o wyborze na starostę dożynek - był wielce zaskoczony tym szczególnym wyróżnieniem. Starosta ma 40 lat, całe życie zawodowe przepracował w serwisie blacharskim. Nawet gdy wieczorem udzielał wywiadu portalowi rzgow.pl – w tle rozmowy hałasowały narzędzia i urządzenia w zakładzie. To nie jest jedyna jego praca. Prowadzi bowiem z żoną Małgorzatą 5,60-hektarowe gospodarstwo rolne o profilu zbożowym. Lubi podróżować z rodziną: mają syna Oliwiera (10 lat) i Oskara (14 lat). W tym roku wypoczywali na półwyspie Istria w Chorwacji, parę dni spędzili również nad polskim Bałtykiem. Poza zwiedzaniem i wycieczkami krajoznawczymi, nasz starosta dożynkowy pasjonuje się zabytkowymi samochodami. Sam ich jednak nie remontuje, a ostatnio nawet nie może się pochwalić żadnym własnym okazem, bo ich cena przekracza możliwości domowego budżetu.  
 
Włodzimierz Kupisz
Fot. przykładowe/internet

powrót