50-LECIE KOŁA GOSPODYŃ WIEJSKICH W RZGOWIE
W dniu 1 lipca 2006 roku odbyła się uroczystość 50-lecia istnienia Koła Gospodyń Wiejskich w Rzgowie . Udział w obchodach wzięli:
- Pani Helena Pietraszkiewicz- Wojewoda Łódzki
- Proboszcz Parafii p.w. Św. Stanisława Biskupa Męczennika w Rzgowie ks. Kanonik Tadeusz Malec oraz ks. Robert Nowak
- Pan Ireneusz Rymanowski Dyrektor Generalny Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego z małżonką
- Członek Prezydium Zarządu Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Warszawie Pan Krzysztof Banasiak
- Przedstawiciele krajowych i regionalnych Związków Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych Pani Wiesława Walczak i Pani Zofia Wąsicka,
- Przedstawiciele Samorządu Gminy Rzgów z Janem Mielczarkiem Burmistrzem Rzgowa i Markiem Bartoszewskim Przewodniczącym Rady Miejskiej w Rzgowie na czele
- Przedstawicielki Kół Gospodyń Wiejskich z terenu Gminy Rzgów
- Przewodniczący G.Z.R.K.i O.R. w Rzgowie Pan Waldemar Latek
- Przewodnicząca G.R.K.G.W. Pani Wiesława Pietrusińska
- Zarząd OSP Rzgów
- Zarząd Spółki Leśnej w Rzgowie
- Rada Sołecka Rzgowa
- Kierownik Gminnej Przychodni Zdrowia w Rzgowie Pani Elżbieta Solnica
- Kierownik Posterunku Policji w Rzgowie Pan Robert Derliński
oraz inni zaproszeni goście.
Z okazji Jubileuszu działaczki KGW w Rzgowie otrzymały podziękowania za pracę na rzecz swojej organizacji wyrażone poprzez wręczenie odznaczeń i dyplomów.
Srebrne Krzyże Zasługi , wręczone przez Wojewodę Łódzkiego Panią Helenę Pietraszkiewicz, otrzymały:
Pani Bronisława Płusajska, Pani Melania Gałkiewicz, Pani Jadwiga Janczyk.
Odznakę „Za zasługi dla Kółek Rolniczych" otrzymały Panie:
Ludwika Strycharska, Maria Salska, Jadwiga Kluczyńska, Helena Prądzyńska, Anna Wiśniewski, Mirosława Strycharska, Jadwiga Bednarska, Wiesława Rokiel, Janina Strycharska, Zofia Prądzyńska, Jadwiga Kosma, Barbara Cywińska, Lucyna Cichewicz, Teresa Baranowska, Małgorzata Pakulska, Helena Juśkiewicz, Teresa Weiss, Barbara Salska.
„Dyplomy Uznania" od Regionalnego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Łodzi otrzymały Panie:
Bronisława Płusajska, Aneta Strycharska, Wiesława Pokorska, Janina Rechcińska.
Z okazji 50-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Rzgowie Regionalny Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Łodzi wyrażając podziękowania za dotychczasową pracę uhonorował Koło „Dyplomem Uznania".
Ponadto „Dyplom Uznania" wręczono także Zarządowi Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzgowie.
Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Rzgowie Pani Bronisława Płusajska zaprezentowała działalność swojego Koła następująco:
„Podsumowanie ostatnich pięciu lat działalności Koła Gospodyń Wiejskich w Rzgowie (2000-2006)
Dzisiaj, kiedy obchodzimy jubileusz 50-lecia powstania Koła Gospodyń Wiejskich w Rzgowie, na myśl nasuwają się słowa znanej piosenki: „50 lat minęło, jak jeden dzień". Jeszcze pamiętamy obchody 45-lecia powstania Koła, pamiętamy tamte emocje i przygotowania, a tu trzeba podsumować kolejne pięć pracowitych i owocnych lat.
W tym czasie wiele się wydarzyło, zebrałyśmy nowe doświadczenia, nawiązałyśmy nowe kontakty. W nasz grafik pracy wpisały się cykliczne imprezy organizowane na terenie naszej gminy, uroczystości organizowane przez zaprzyjaźnione organizacje, czy wreszcie nasze własne. Uczestniczyłyśmy też w uroczystościach niecodziennych, np. w dniu 24.05.2001r w Rzgowie zostały zorganizowane w Rzgowie obchody 135-lecia powstania Kół Gospodyń Wiejskich na terenie Polski, organizowane wspólnie z Kołami z całego województwa. Natomiast w maju 2005 roku proboszcz rzgowskiej parafii rzymskokatolickiej, ksiądz Tadeusz Malec, obchodził jubileusz 25-lecia święceń kapłańskich. Uroczystość odbyła się w remizie i nasze panie przygotowały smaczny poczęstunek dla gości księdza.
Każdego roku uczestniczymy w uroczystościach upamiętniających pomordowanie Polaków podczas II-giej wojny światowej w Modlicy, bierzemy udział w obchodach Dni Rzgowa i dorocznych dożynkach gminnych.
W listopadzie tradycyjnie pomagamy druhom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzgowie w zorganizowaniu ich imprezy rocznicowej. W lipcu 2005 roku pomogłyśmy strażakom w przygotowaniu obchodów 100-lecia powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzgowie.
Zawsze na początku roku przygotowujemy dla strażaków poczęstunek, aby ubogacić im roczne zebranie sprawozdawcze. W grudniu staramy się razem zorganizować spotkanie opłatkowe. Wspólnie organizowaliśmy również bale sylwestrowe. Za zarobione przy tej okazji pieniądze mogłyśmy wzbogacić wyposażenie rzgowskiej remizy i zakupiłyśmy dwie chłodnie oraz gazowy podgrzewacz przepływowy do wody. Wzbogacona także została wypożyczana zastawa stołowa. Dzięki temu remiza w Rzgowie może konkurować z innymi, ostatnio pobudowanymi czy wyremontowanymi remizami w całej gminie. Organizujemy również własne spotkania np. z okazji dnia kobiet, czy coroczne zebrania sprawozdawcze. W lipcu 2002r dzięki finansowemu wsparciu Kółka Rolniczego w Rzgowie udało nam się zorganizować wycieczkę do Kazimierza Dolnego, Puław i Nałęczowa.
W swoich działaniach staramy się współpracować z lokalnymi władzami świeckimi i kościelnymi oraz działającymi na terenie gminy organizacjami. Gdyby nie ta współpraca wszelkie przedsięwzięcia nie miałby szans na realizację. Tutaj należy przede wszystkim podkreślić ogromne znaczenie współpracy z Ochotniczą Strażą Pożarną w Rzgowie. Wiadomo, że szczery zapał i ciężka praca naszych członkiń wystarcza, aby do końca doprowadzić podejmowane działania i zrealizować założone cele. Wiemy, że możemy liczyć na ich pomoc i radę, a oni śmiało mogą prosić nas o pomoc i wiedzą, że im nie odmówimy. Wiele pomocy, zwłaszcza finansowej, otrzymaliśmy też ze strony Kółka Rolniczego i Spółki Leśnej w Rzgowie.
W tym miejscu z całego serca dziękujemy wszystkim tym, którzy nawet w nieznacznym stopniu wsparli działanie naszego Koła. Każdy gest sympatii i wsparcia dodaje nam sił i podsyca wiarę w sens istnienia organizacji. Bo przecież na przełomie dziejów wiele było momentów, w których wydawałoby się, że Koło Gospodyń Wiejskich w Rzgowie nie przetrwa próby czasu i odejdzie w zapomnienie. W takich chwilach ratowała nas wytrwałość naszych członkiń, ich zaangażowanie i ciężka, bezinteresowna praca, ale również najmniejsze wsparcie z zewnątrz.
Obecnie możemy także mówić o kryzysie Koła. Kiedy powstało 50 lat temu liczyło ponad pięćdziesiąt członkiń. Teraz do Koła należy nieco ponad dwadzieścia pań. Tempo życia, ciągła gonitwa i walka o przetrwanie w dzisiejszym świecie, zabijają w ludziach chęć społecznego działania, dzielenia się troskami i radościami życia codziennego, czy chęć pracy dla dobra całej społeczności lokalnej. Coraz rzadziej możemy doświadczyć bezinteresownie niesionej pomocy.
Poza tym społeczno-polityczne procesy ostatniego półwiecza całkowicie przeobraziły współczesne społeczeństwo, tak w mieście, jak i na wsi. Pogłębiająca się anonimowość ludzi mieszkających po sąsiedzku, dysproporcje między grupami społecznymi, czy wreszcie sam styl życia współczesnej kobiety wsi i małego miasta, nie sprzyjają prężnemu działaniu takiej organizacji, jak Koło Gospodyń Wiejskich. Bo przecież współczesna kobieta jest nie tylko gospodynią domową, ale bardzo często jest aktywna zawodowo i musi pogodzić prowadzenie domu, pracę na etacie i wychowywanie potomstwa. A gdzie znaleźć jeszcze czas na spotkania i pracę w Kole. Na pewno nie jest to łatwe, ale można zrobić, co możemy zaobserwować na przykładzie pań z naszego Koła, które nie szczędzą sił i dokładają starań, aby Koło istniało dalej i realizowało przynajmniej część wytyczonych w regulaminie celów. Bo niestety przyjęte 50 lat temu cele musiały zostać zweryfikowane i dostosowane do współcześnie panujących społeczno-politycznych warunków. Wraz ze zmianami zachodzącymi w Polsce zmieniał się charakter pracy Kół, ale fundamentalne założenia pozostały. Koło Gospodyń Wiejskich nadal jest tym czynnikiem integrującym społeczność lokalną, jest swego rodzaju forum kobiet. Tu mogą się zrealizować, poprosić o pomoc, wymienić się doświadczeniami i wspólnie z innymi członkiniami wpłynąć na to, co dzieje się na naszym wspólnym, rzgowskim „podwórku", podnieść poziom społeczno-kulturalnego życia całej społeczności, czy wreszcie własnym przykładem pokazać, że razem można naprawdę dokonać wielkich rzeczy. A współpraca z władzami i innymi organizacjami pozwala w pełni te cele realizować.
Na koniec pozostaje jeszcze tylko kwestia nazewnictwa naszej organizacji. Z dniem 1 stycznia 2005 roku Rzgów ponownie stał się miastem, odzyskując prawa miejskie, utracone w historycznej zawierusze. Zatem, ktoś może zapytać, czy uzasadnione jest pozostanie przy nazwie Koło Gospodyń Wiejskich, czy może należałoby zrezygnować z tego przymiotnika i pozostać jedynie Kołem Gospodyń. Ale czy w nazwie leży sens istnienia organizacji?
Historia wielokrotnie pokazuje, że nie. Ludzie ze swojej natury są istotami społecznymi i mimo wszystko chcą się spotykać, wspólnie działać i wzajemnie pomagać i nie ważna jest wtedy nazwa, ale wspólny cel, czasami wystarcza sama idea wspólnego działania. Istotną rolę odgrywa tutaj również 50-cioletnia tradycja Koła Gospodyń Wiejskich jako nośnika norm i zwyczajów panujących w małych społecznościach lokalnych.
Trudno jest dzisiaj przewidywać dalsze losy Koła Gospodyń Wiejskich w Rzgowie. Miejmy nadzieję, że wytrzyma próbę czasu i przeżyje jeszcze niejeden piękny jubileusz, czego z całego serca sobie życzymy".