Pamiętamy o zasłużonych na Wiecznej Warcie - Gmina Rzgów

Pamiętamy o zasłużonych na Wiecznej Warcie

zdjęcie
Pracownicy samorządowi  w środę, 31 października uporządkowali otoczenie pomników i nagrobki zasłużonych dla gminy Rzgów. Właściciel gospodarstwa ogrodniczego Ryszard Turski ze Rzgowa ofiarował na ten cel doniczki z chryzantemami.
W imieniu władz złożyli kwiaty i zapalili znicze w miejscu egzekucji patriotów w 1942 r. w Babichach, przed pomnikiem zamordowanych i poległych w II wojnie światowej mieszkańców sołectwa Guzew Babichy i przy tablicy Żołnierzy II Konspiracji w Konstantynie, na Grobie Nieznanego Żołnierza na cmentarzu parafialnym. Ten monument został niedawno gruntownie odnowiony.

Kwiaty i lampki zanieśliśmy na mogiłę Konrada Kobusa. Burmistrz przegrał walkę z niespodziewaną chorobą nowotworową. Odszedł trzy i pół roku temu. Zakończył swą misję w wieku zaledwie 48 lat. Został pośmiertnie odznaczony medalem Wincentego Witosa. Pamiętamy, kiedy wielusetosobowy kondukt żałobny przy dźwiękach orkiestry dętej ruszył  w stronę rzgowskiej nekropolii. Składaniu trumny do grobu towarzyszyło wycie strażackich syren dobiegające z remiz w całej gminie. Wkrótce grób burmistrza Rzgowa utonął w kwiatach...

Pozostawiliśmy światełka i kwiaty na nagrobku Stanisława Bednarczyka, jednego z najbardziej zasłużonych samorządowców naszej gminy. To był wieloletni radny, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Rzgowie minionej kadencji, działacz OSP. Był między innymi komendantem gminnym OSP, prezesem Powiatowego Związku OSP RP. To głównie dzięki jego staraniom strażnica OSP w Bronisinie Dworskim może być chlubą sołectwa Bronisin. Zawsze gotowy do poświęceń dla dobra lokalnej społeczności, rzecznik naszych interesów w powiecie i województwie.

Przed laty rzgowski społecznik Włodzimierz Kaczmarek, pracownik Urzędu Miejskiego zainteresował się zapomnianymi nagrobkami na cmentarzu parafialnym, które pragnie zachować dla przyszłych pokoleń. Znalazł  sojusznika w osobie Stanisława Kuzika. Miejscowy kamieniarz bezinteresownie odnowił nagrobki Henryka Oprawki, a także małżeństwa Stefanii i Stanisława Grinków, przykrywając go od nowa trzema przyciętymi płytami kamiennymi z odzysku. Pomalował nieczytelne litery wykute w płycie nagrobnej.

- W starej części nekropolii katolickiej przy ul. Cmentarnej w Rzgowie znajdują się zaniedbane nagrobki osób, które mieszkały i pracowały w Rzgowie - mówi Włodzimierz Kaczmarek. - Zainteresował nas grób Stanisława Grinkego i jego żony Stefanii, którzy zmarli w latach 60. XX wieku. Jej mąż jest znany w lokalnym środowisku. Wiele osób do dzisiaj pamięta pracownika Urzędu Gminy w Rzgowie, który osiedlił się w okresie międzywojennym w Rzgowie. W tym okresie był sekretarzem gminy. Po II wojnie światowej pełnił dodatkowo funkcję kierownika Urzędu Stanu Cywilnego. W zapisach w kronice Gminnej Biblioteki Publicznej był jednym z wielu, którzy wystosowali apel do mieszkańców o przekazywanie książek w celu stworzenia księgozbioru.

- Sekretarz Grinke był człowiekiem uczynnym i uczciwym – podkreśla pan Włodzimierz. – Grinke mieszkał z żoną w kamienicy pana Stachowicza w rynku, byli małżeństwem bezdzietnym. To musiało być bardzo kochające sie małżeństwo o czym świadczy niespełna półroczny odstęp w odejściu obojga bardzo związanych ze sobą małżonków. Z kolei Henryk Oprawko był zaraz po wojnie księgowym w rzgowskiej Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska".

Pracownicy ratusza nie zapomnieli o cmentarzu wojskowym na Grobowej Górze. W czasie Bitwy pod Łodzią w 1914 r. zginęło tu 2 tysiące żołnierzy w mundurach dwóch zaborczych armii. Wielu z nich mówiło po polsku, wielu oficerów nosiło polskie nazwiska. Burmistrz Mateusz Kamiński poprosił naukowców do wydania opinii na temat sposobów ratowania pomnika przed obsunięciem ze skarpy.

Pamiętaliśmy o Żołnierzach II Konspiracji. Złożyliśmy doniczki z chryzantemami  i zapaliliśmy znicze przed obeliskiem w Konstantynie.  Kamienna płyta nosi inskrypcję: "Uczestnikom II Konspiracji 1944-1956. Więźniowie Polityczni Okresu Stalinowskiego". Każdego roku ubywa kombatantów z tamtego okresu, dlatego mieszkańcy i urzędnicy podtrzymują tradycję, pielęgnują pamięć o Żołnierzach II Konspiracji.

Tekst i fot. Włodzimierz Kupisz
powrót